top of page

Polski Terapeuta UK – jak pracuję i dlaczego terapia naprawdę działa

Zaktualizowano: 20 lut

Jeśli czytasz ten tekst, być może coś w Twoim życiu przestało działać tak, jak wcześniej.

Może pojawił się lęk.

Często nie chcemy się z nim utożsamiać.

Nie chodzi o to, by robić z siebie "zaburzoną osobę”. Chodzi o to, by rozumieć fakty.


W Wielkiej Brytanii około 30–37% kobiet i 29–30% mężczyzn deklaruje pewien poziom objawów lękowych w badaniach populacyjnych.


W Polsce szacuje się, że około 24–25% dorosłych doświadcza w ciągu życia istotnych objawów lęku — niekoniecznie wymagających leczenia szpitalnego.

Lęk jest zjawiskiem powszechnym. I bardzo ludzkim.

W 2019 roku badacze z Penn State University (zespół prof. Thomasa Borkoveca) analizowali epizody zamartwiania się u osób z nasilonym lękiem. Okazało się, że około 91% scenariuszy, którymi uczestnicy się martwili, nigdy się nie zrealizowało.


A jednak myśli o nich wywoływały realne napięcie, bezsenność, konflikty i unikanie decyzji. Umysł tworzy scenariusze, żeby nas "przygotować” — problem polega na tym, że ciało reaguje na wyobrażone zagrożenie tak, jakby było ono rzeczywiste.


Co ważne — to nie tylko nasze własne lęki wpływają na to, jak funkcjonujemy.

Żyjemy w relacjach. Lęki naszych bliskich, napięcia w pracy, presja ze strony przełożonych czy rodziny — wszystko to tworzy system wzajemnych reakcji.


Bardzo często nie reagujemy wyłącznie na sytuację, ale na czyjeś mechanizmy obronne, czyjeś schematy, czyjeś nierozpoznane napięcie.

I w ten sposób powstaje zamknięte koło.

Kiedy ktoś nas rani, zazwyczaj działa w oparciu o własne przekonania i lęki. To nie usprawiedliwia zachowań — ale pomaga zrozumieć mechanizm.


Terapia polega między innymi na rozpoznaniu tych schematów. Kiedy zaczynasz je widzieć, przestajesz reagować automatycznie. Zyskujesz wybór.

A z wyborem pojawia się wolność.


Nie możemy kontrolować wszystkiego, co dzieje się wokół nas. Możemy jednak nauczyć się wpływać na sposób, w jaki interpretujemy rzeczywistość.


Umysł jest najważniejszym narzędziem, jakie posiadamy. Gdy uczysz się nim świadomie kierować, zaczynasz działać w oparciu o to, co naprawdę jest dla Ciebie ważne — a nie tylko o to, na co w danym momencie pozwala napięcie czy strach.


  • Może pojawiło się napięcie.

  • Może poczucie, że utknąłeś lub utknęłaś.


Jako Polski Terapeuta w UK pracuję z osobami, które chcą zrozumieć, co stoi za ich reakcjami i schematami — i wprowadzić realną zmianę. Nie tylko chwilową ulgę, ale trwałą poprawę jakości życia.


Pracuję w oparciu o Client-Centred Therapy oraz CBT (Cognitive Behavioural Therapy) — podejścia evidence-based, rekomendowane w Wielkiej Brytanii i na całym świecie.

Łączę relację opartą na empatii z konkretnymi, sprawdzonymi narzędziami.


W tym tekście wyjaśniam

  • dlaczego emocje wynikają z interpretacji, a nie z wydarzeń

  • jak działa model ABC

  • czym są automatyczne myśli i głębokie przekonania

  • dlaczego sama "pozytywność” nie rozwiązuje problemu

  • na czym polega integracja Client-Centred Therapy z CBT


Polski Terapeuta UK

Polski Terapeuta UK – nie każdy lubi teorię

Nie musisz znać modeli ani terminologii, żeby terapia działała.

Nie każdy potrzebuje schematów i definicji.

Dla wielu osób kluczowa jest rozmowa — bezpieczna przestrzeń i poczucie bycia rozumianym.

Ten artykuł jest dla tych, którzy chcą wiedzieć, jak to działa od strony mechanizmu.Albo są takim typem jak ja — nie zaczynają czegoś, dopóki nie rozumieją, na czym to polega.

Dlaczego to nie wydarzenia wywołują emocje?

Jedno z podstawowych założeń CBT mówi, że to interpretacja zdarzenia — a nie samo zdarzenie — wpływa na nasze emocje.


Dwie osoby mogą usłyszeć tę samą krytykę.

Jedna pomyśli: "Jestem beznadziejny”.

Druga: "To informacja zwrotna. Mogę coś poprawić”.


Sytuacja ta sama.

Reakcja zupełnie inna.


CBT opiera się na trzech kluczowych zasadach:


  • Myśli wpływają na emocje i zachowania.

  • Negatywne, zniekształcone wzorce myślenia nasilają cierpienie.

  • Modyfikacja tych wzorców zmniejsza dystres i przywraca poczucie wpływu.


To nie jest „pozytywne myślenie”.To uporządkowana, świadoma praca psychologiczna.

Model ABC – prosto i konkretnie

W terapii często korzystam z modelu ABC:


  • A – Activating event (wydarzenie)

  • B – Beliefs (przekonania, interpretacje)

  • C – Consequences (emocje i zachowania)


To przekonania (B) generują emocjonalne konsekwencje (C).

Jeżeli w Twojej głowie działa zasada: "Jeśli popełnię błąd, to znaczy, że jestem niewystarczający” —każdy drobny błąd uruchomi silny lęk lub wstyd. A to jedynie jedna z wielu zasad, które błednie kieruje naszym życiem.


Terapia polega na tym, aby te mechanizmy rozpoznać i krok po kroku je modyfikować.

Automatyczne myśli i głębsze przekonania

W CBT rozróżniamy:


Automatyczne myśli

Szybkie, spontaniczne, często nieuświadomione. Pojawiają się natychmiast.


oraz


Core beliefs (schematy)

Głębsze przekonania o sobie, świecie i relacjach.

Na przykład:


  • „Nie jestem wystarczający.”

  • „Ludzie mnie ocenią.”

  • „Świat jest niebezpieczny.”


To one organizują sposób, w jaki interpretujemy rzeczywistość.

Dlaczego nikt nas tego nie uczy?

Warto powiedzieć coś ważnego: większość z nas nigdy nie została nauczona, jak rozumieć własne mechanizmy psychiczne — ani mechanizmy innych ludzi.


W szkołach uczymy się matematyki, historii czy języków. Rzadko jednak uczymy się, jak działa lęk, czym są schematy myślenia, jak powstają konflikty i dlaczego w relacjach tak łatwo wpadamy w powtarzalne wzorce.

W efekcie często nie widzimy, jak drobne doświadczenia wpływają na to, co dziś robimy — i czego nie robimy.

Ktoś może przez lata unikać pływania, nie łącząc tego z dawnym incydentem, w którym jako dziecko się podtopił. Dla innych to oczywiste.


Tak samo gdy ktoś inny może wykonywać określony zawód, przekonany, że to jego świadomy wybór — nie zauważając, jak silnie wpłynęły na niego oczekiwania rodziny lub wpływ społeczny, nie rozumiejąc, dlaczego jest nieszczęśliwy, skoro myśli, że sam to wybrał.


Ktoś mówi: "Nie mam czasu”, a dopiero w terapii zaczyna widzieć, jak napięcie i potrzeba ucieczki prowadzą do godzin spędzanych na bezrefleksyjnym scrollowaniu telefonu.

To nie są kwestie słabości charakteru. To działanie nieuświadomionych mechanizmów.

Żyjemy w kulturze nastawionej na działanie, obowiązki i efektywność. Niewiele miejsca poświęca się refleksji nad tym, jak funkcjonuje umysł — nasz i osób wokół nas.


To nie jest kwestia winy. To kwestia braku edukacji w tym obszarze.

Terapia często jest pierwszym miejscem, w którym ktoś zaczyna rozumieć zarówno swoje reakcje, jak i reakcje innych — a wraz z tym pojawia się większy spokój i świadomy wybór.

Ważne: ten tekst nie zastąpi terapii

Nie jestem w stanie napisać artykułu, który bezpiecznie "ułoży” Twoje emocje bez relacji terapeutycznej i indywidualnego podejścia.


Psychologia nie działa jak instrukcja obsługi.

Każda osoba ma swoją historię, wrażliwość i dynamikę relacji.

Ten tekst może wiele wyjaśnić.

Ale prawdziwa praca zaczyna się w rozmowie.

Relacja ma znaczenie

Choć CBT jest metodą strukturalną, relacja terapeutyczna pozostaje fundamentem procesu.


  • Empatia.

  • Autentyczność.

  • Bezwarunkowa akceptacja.


Terapia skoncentrowana na kliencie nie oznacza braku struktury. CBT nie oznacza chłodnej analizy.


W mojej pracy jedno wspiera drugie. Terapia nie polega na leczeniu osoby chorej ani na naprawianiu ciebie, lecz na treningu naszego najważniejszego narzędzia, umysłu, którego nikt nam nie odbierze.

Po co terapia?

Terapia to proces, w którym:


  • uczysz się rozpoznawać własne schematy,

  • testujesz przekonania w oparciu o dowody,

  • modyfikujesz sztywne zasady życia,

  • budujesz elastyczność psychologiczną,

  • odzyskujesz poczucie wpływu.


Celem nie jest zależność od terapeuty.Celem jest autonomia.

Jeśli czytasz ten tekst

Być może coś w nim rozpoznajesz.

Być może zaczynasz rozumieć, że problem nie leży wyłącznie w sytuacjach, ale w mechanizmie interpretacji.


Chcę, żebyś wiedział jedno — traktuję tę pracę bardzo poważnie.

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna.Możesz napisać i sprawdzić, czy to odpowiednia przestrzeń dla Ciebie.


  • Spokojnie.

  • Bez presji.

  • Z klasą.


Jeżeli zdecydujesz się na proces, będziemy pracować metodycznie — rozkładając Twoje doświadczenia na czynniki pierwsze, w tempie dopasowanym do Ciebie.

Komentarze


bottom of page