top of page

Tunelowe widzenie w związku – widzę tylko to, co boli

"On nigdy nic nie robi.”

"Zawsze jest ten sam problem.”

"Nie ma w tym związku nic dobrego.”


Czasem relacja zaczyna wyglądać jak lista błędów.


  • Widzisz to, co nie działa.

  • Słyszysz to, co rani.

  • Pamiętasz to, co zabolało.


A wszystko inne jakby przestaje istnieć.

W terapii par często okazuje się, że problemem nie jest brak pozytywnych momentów.

Problemem jest to, że przestaliśmy je zauważać.


I właśnie na tym polega tunelowe widzenie w związku.


Czego się dowiesz:

  • czym jest tunelowe widzenie w związku

  • dlaczego skupiamy się głównie na negatywach

  • jak selektywna uwaga wzmacnia konflikt

  • dlaczego zaczynamy widzieć partnera przez jeden filtr

  • jak odzyskać szerszą perspektywę

  • jak zmiana uwagi wpływa na dynamikę relacji


Tunelowe widzenie w związku terapia par uk

Czym jest tunelowe widzenie w związku?

Tunelowe widzenie w związku to mechanizm, w którym koncentrujemy się wyłącznie na tym, co negatywne, pomijając neutralne i pozytywne elementy relacji. Taki sam schemat może pojawić się w każdym elementcie życia. Np. jestem złą matko jeśli dziecko nie zaliczyło egzaminu, lub nie dostało się na studia.


W związku:

Partner zrobił pięć rzeczy dobrze.

Jedną źle.

W pamięci zostaje ta jedna.


Rozmowa była w większości spokojna.

Jedno zdanie zabolało.


To zdanie dominuje w myślach.

To naturalny mechanizm — mózg szybciej wychwytuje zagrożenia niż dobro.

Ale w relacji zaczyna to zniekształcać obraz całości.

Jak to wpływa na związek?

Kiedy skupiasz się wyłącznie na tym, co nie działa:

zaczynasz potwierdzać swoją narrację, interpretujesz kolejne sytuacje przez ten sam filtr, widzisz tylko to, co pasuje do wcześniejszego przekonania.


Jeśli myślisz: "On mnie nie wspiera” łatwiej zauważysz moment braku wsparcia, a trudniej dostrzeżesz momenty obecności.


Z czasem relacja zaczyna wyglądać gorzej, niż jest w rzeczywistości.

Nie dlatego, że wszystko się zepsuło.


Ale dlatego, że pole widzenia się zawęziło.

Dlaczego to się dzieje?

Bo gdy pojawia się napięcie, mózg przechodzi w tryb ochronny.


  • Skanuje zagrożenia.

  • Analizuje błędy.

  • Przygotowuje się na kolejne rozczarowanie.


To ma sens z perspektywy przetrwania.

Ale nie zawsze służy relacji.

Jak poszerzyć perspektywę?

Nie chodzi o udawanie, że wszystko jest dobrze.

Chodzi o odzyskanie pełnego obrazu.


Zadaj sobie pytanie:


  • "Czy widzę całość, czy tylko fragment?”


Jeśli dziś coś zabolało — czy potrafię równocześnie zauważyć coś, co było dobre?


Nie po to, by zrównoważyć rachunek.

Ale po to, by zobaczyć rzeczywistość szerzej.


Relacja to nie tylko to, co boli.

To również to, co działa.

Zmiana uwagi zmienia dynamikę

To, na czym się skupiasz, zaczyna rosnąć.

Jeśli uwaga koncentruje się wyłącznie na błędach — rośnie dystans.


Jeśli potrafisz zauważyć również pozytywne elementy — rośnie przestrzeń do rozmowy.

Tunelowe widzenie w związku nie jest oznaką złej woli.


To automatyczny filtr.


Ale jeśli go nie rozpoznasz, zacznie tworzyć narrację, która oddala Was od siebie.

Czasem problemem nie jest brak dobra.


Problemem jest brak uwagi na dobro.



William SlivinskyTerapeuta (CBT)

Komentarze


bottom of page